Relacjonuje wydarzenia. Plan ramowy 1. Wyruszenie Lecha, Czecha i Rusa w świat. Podróż na północ Lecha. Równina nad Wartą.Teatrzyk - LEGENDA O LECHU, CZECHU I RUSIE (w oparciu o opracowanie Wandy Chotomskiej "Legendy polskie") Lech, Czech i trzy topory przód bc // tył bc // przód kol // tył kol.
2 – Legenda o Lechu, Czechu i Rusie Zaznacz prawidłowe odpowiedzi. 1. Legenda o Lechu, Czechu i Rusie opowiada o początkach: a/ istnienia człowieka. b/ państw słowiańskich. c/ plemion afrykańskich. 2. Lech, Czech i Rus byli: a/ dobrymi znajomymi . b/ wrogami. c/ braćmi. 3. Bohaterowie legendy urodzili się na ziemi pokrytej przez: a
Elementy realistyczne: Miasto Gniezno - Istnieje miasto Gniezno, kiedyś było naszą stolicą. Trzej bracia - Przecież mogli istnieć trzej bracia, niekoniecznie tacy jak je opisują w legendzie. Elementy fantastyczne: Założenie Rosji, Polski oraz Czech przez trzech braci z legendy - To niemożliwe, by te trzy wielkie kraje, zostały
Legenda o Lechu, Czechu i Rusie. Test. wg Denisewicz. Klasa 1. Legenda o Piaście - plan wydarzeń Ustawianie w kolejności. wg Nataliakossyk. Legenda o Piaście (nazwy własne) Znajdź słowo. wg Magdagora1983. Myjąc ręce, pamiętaj o O rety!
- znają „Legendę o Lechu, Czechu i Rusie”, - chodzą do … (nazwa szkoły). Te osoby które uważają, że dana wersja powitania ich dotyczy machają rękoma. Tak należy przygotować powitania, aby nikogo nie pominąć i nawiązać do tematyki działań. Po niektórych powitaniach można dopytać dzieci np. Jakie komiksy czytają?,
Streszczenie do legendy o Lechu,Czechu i Rusie. HELPNIJCIE MNIE LUDZIE! Na jutro muszę napisać streszczenie o Lechu,Czechu i Rusie napisaną przez p.Magdę Grządzką,a zabardzo nie idzie miXD Za najlepszą odpowiedź dam 5 punktów i zaznaczę ,,Najlepsza odpowiedź". Życzę powodzenia iproszę o szybkie odpowiadanie plisa!
z7nlU2H. Untitled a guest May 25th, 2019 124 Never Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features! Legenda o Lechu, Czechu i Rusie - streszczenie Dawno temu, przed wieloma wiekami tereny dzisiejszej Polski pokrywały lasy. Ludzie żyli wówczas inaczej niż my dzisiaj. Często wędrowali i zmieniali miejsca zamieszkania. W tamtych czasach trzej bracia – Lech, Czech i Rus wyruszyli przed siebie w poszukiwaniu nowych miejsc na swoje osady. Szli na czele plemion słowiańskich, którymi dowodzili. Bracia różnili się od siebie. Lech miał jasne jak len włosy, był pogodny i mądry, Czech był bardzo bystry i ruchliwy, a Rus cichy i milczący. Szli tak wiele dni w poszukiwaniu dobrego miejsca na osiedlenie się. Pewnego dnia stanęli w miejscu, gdzie las nieco się przerzedził, a ich oczom ukazał się wspaniały widok. Przed nimi wznosiły się zielone pagórki, porośnięte dorodną trawą, w oddali widać było błękitne i pełne ryb jeziora. Bracia zachwycili się cudowną krainą, ale najbardziej cieszył się Lech, ponieważ na nim ta ziemia zrobiła największe wrażenie. Na jednym z pagórków rósł wielki, stary dąb. Na jednej z jego gałęzi Lech ujrzał orle gniazdo. W środku siedział wspaniały, biały orzeł. Na widok ludzi przestraszył się, rozłożył skrzydła i wzniósł się do góry. Widząc to, Rus chwycił za swój łuk i już chciał wymierzyć strzałą w ptaka, gdy Lech powstrzymał go w ostatniej chwili. Uznał bowiem, że orzeł to dobry znak. Kraina była nie tylko piękna, ale też obfita w zwierzynę i rośliny, skoro tak potężny ptak uwił sobie tu gniazdo. Mężczyzna postanowił więc, że razem ze swoim plemieniem osiedli się tutaj na stałe. Tymczasem dwaj pozostali bracia wyruszyli przed siebie, aby nadal szukać odpowiedniego miejsca. Jakiś czas wędrowali razem, ale potem zdecydowali, że każdy z nich pójdzie w inną stronę. Czech udał się na południe, gdzie w końcu znalazł dobre miejsce. Tam założył swój gród, który od jego imienia nazywał się Czechami. Natomiast Rus poszedł na wschód, gdzie osiedlił się wraz z rodziną. Kraina, w której zamieszkała została nazwana Rusią. Lech żył szczęśliwie w grodzie, który zbudował w przepięknej krainie. Panował tam spokój i dostatek. Pamiętając, że uznał za dobry znak orle gniazdo, nazwał swoje miasto Gnieznem. A na godło wybrał sobie właśnie orła. • Legenda o Zaklęciu Mariadny. Dawno, dawno temu nasze ziemie zamieszkiwała piękna dziewczyna o jasnych i długich włosach oraz alabastrowej cerze i błękitnych oczach. A miała na imię Marianda. Była ona bardzo skromna i uczciwa. Jednak ojciec nie potrafił dostrzec jak wielką dumą i skarbem była dla niego córka. Liczyło się jedynie zapewnienie ciągłości rodu królewskiego oraz dobre kontakty z sąsiadującymi państwami. W związku, z czym dążył do szybkiego wydania Mariandy za syna władcy Królestwa Wiślańsko – Pomorskiego. Dziewczyna wiedziała, że przeznaczone jest jej małżeństwo z mężczyzną, którego nawet nie znała. Sprzeciwiała się, choć wcale nie wynikało to z nieposłuszeństwa czy braku szacunku. Jej bunt przeciw decyzji ojca miał swe przyczyny w sekrecie z dzieciństwa, który znała tylko i wyłącznie ona. Otóż, gdy była małą dziewczynką, czarownica rzuciła na nią czar, według którego Marianda do końca życia będzie żyła w smutku, a każdy mężczyzna, z którym się zwiąże, zginie zjedzony przez wielogłową jaszczurkę Trete żyjącą w wodach Bałtyku. Aby uwolnić się od tych zaklęć, dziewczyna musiała założyć miasto, wybudować w nim zamek, który przetrwałby wszystko i znaleźć rycerza, który pokonałby jaszczurkę. Ponadto zamek, który wybuduje powinien mieć wspaniałe zaklęcie. Tylko w ten sposób mogła oczyścić się z uroków rzuconych przez czarownice. Były to trzy warunki, jakie musiała spełnić, aby być szczęśliwą. Dlatego jej bunt przeciwko decyzji ojca był tak silny. Wiedziała, bowiem, że chłopak, który ma zostać jej mężem, zaraz po ślubie zginie w paszczy wielogłowej jaszczurki. Pogłębiona w smutku i bezsilności zdecydowała się na ucieczkę z pałacu. Bardzo długo wędrowała, aż wreszcie, wyczerpana i głodna, spotkała niezwykle postawnego i silnego rycerza, który zaopiekował się nią i wysłuchawszy jej smutnej opowieści, zgodził się na pomoc. Wespazy – bo tak miał na imię – zdobył się na odwagę, aby stawić czoła wielogłowej jaszczurce. Po wielu krwawych i zaciętych walkach zwyciężył i w ten sposób wypełnił jedna z trzech warunków. Pozostały jeszcze dwa: założenie miasta i budowa zamku, który przetrwałby długie lata. Do tego wszystkiego dowiedziała się o śmierci ojca, co bardzo ja przygnębiło. Dziewczyna była bezradna, jednak na pomoc przyszła jej Klara – dobra wróżka, która swą mocą wiele zdziałała. Po pierwsze zaproponowała jej, aby przejęła władze po swoim ojcu, w Królestwie Odrzan Pomorskich i tam założyła miasto, które stało się nową stolicą. Tam również powstać miał zamek, który przez wieki i tysiąclecia byłby siedzibą władców. Tak też się stało. Marianda została królową i postanowiła założyć miasto, któremu nadała nazwę Szczecin. Wybudowała również zamek, będący od tej pory siedzibą królewską. Pozostał jeszcze wymyślenie zaklęcia dla zamku. Marianda długo myślała, aż w końcu wyrzekła: ,,Wiejcie wichry, huragany, silne jak miasto moje, a ten zamek zaczarowany, przetrwa burze, wiatry, znoje.” Ponadto wróżka Klara rzuciła pomyślny czar na miasto i zamek, który przetrwał wiele i do dziś jest ważnym miejscem Szczecina. Tak właśnie kończy się legenda o Zamku Książąt Pomorskich. Ten piękny budynek przetrwa wszystko i do końca świata będzie zdobił nasze miasto, bo jego fundamenty to przecież czary i niesamowite zaklęcia. RAW Paste Data Copied
Najlepsza odpowiedź kakusia44 odpowiedział(a) o 18:23: Przeszło tysiąc lat temu po gęstych borach środkowoeuropejskich błądzili ze swoimi plemionami trzej bracia: Lech, Czech i Rus. Kiedy pewnego dnia zagłębili się w dziką puszczę w celu zdobycia pożywienia, stała się rzecz, która pozwoliła powstać Polsce: Lech, Czech i Rus, zmęczeni i głodni przystanęli na leśnej polanie. Nagle Lech zauważył na rozłożystym dębie orle gniazdo. Gdy bracia podeszli do niego, Lechowi na ramieniu usiadło orle pisklę. Lech zauroczony tym, oraz pięknym, czerwonym zachodem słońca, który właśnie miał miejsce, postanowił założyć w tym miejscu państwo, którego herbem stałby się Biały Orzeł na tle czerwonego zachodu słońca. Drugi z braci - Czech podążył na południe i założył Czechy, a Rus na wschód i założył Rosjędasz naj? Odpowiedzi Olaa1840 odpowiedział(a) o 18:26 w orle założył swoją siedzibę (gniazdo) nazwali ją gniezno Uważasz, że ktoś się myli? lub
Autor: Wanda Chotomska Zbiór legend polskich napisany przez Wandę Chotomską to wspaniała i piękna lektura. Opowiadania napisane są w sposób prosty i zrozumiały, a zarazem barwny i ciekawy. Legendy przekazywane są z pokolenia na pokolenie, często opowiadają o powstaniu jakiegoś miasta lub państwa oraz o ważnych wydarzeniach historycznych, które miały miejsce bardzo dawno temu. Tomik Wandy Chotomskiej zawiera między innymi legendy o Lechu, Czechu i Rusie, o Popielu i Mysiej Wieży, czy też o Warsie i Sawie. Legenda ?O Lechu, Czechu i Rusie" opowiada o trzech dzielnych braciach, którzy za rada kapłana wyruszają na poszukiwania tajemniczego bóstwa ? Światowida. Wyprawa zakończona sukcesem zaowocowała założeniem przez Lecha państwa Polan i pierwszej stolicy Polski ? Gniezna. Legenda ?O Popielu i Mysiej Wieży" opowiada z kolei o złym władcy Popielu i jego okrutnej żonie, która, w obawie o swój majątek, chciała pozbyć się wszystkich swoich krewnych, więc zamieniła ich w myszy. Szczęście jej nie trwało jednak długo, gdyż myszy w niedługim czasie zagryzły ją i jej męża Popiela. Kolejna z legend, to legenda ?O Smoku ze Smoczej Jamy". Ta bardzo popularna legenda opowiada dzieje słynnego Szewczyka Dratewki. Miasto założone przez króla Kraka znalazło się w wielkim niebezpieczeństwie, gdyż zły smok zadomowił się w jego podziemiach. Wielu rycerzy próbowało pokonać smoka, ale żadnemu z nich nie udało się zgładzić potwora. Dopiero Szewczyk Dratewka wpadł na pomysł jak pokonać smoka. Podłożył smokowi baranią skórę wypchaną siarką. Gdy smok zjadł przynętę tak bardzo chciało mu się pić, że wypił tyle wody, aż w końcu pękł. Król Krak dotrzymał obietnicy i oddał wybawicielowi grodu rękę swojej pięknej córki. Legenda ?O Warsie i Sawie" to opowieść o powstaniu obecnej stolicy Polski ? miasta Warszawa. Według legendy Książe Siemomysław w podzięce za gościnę podarował rybakowi Warsowi i jego żonie Sawie tereny nad Wisłą. Wars i Sawa założyli w tym miejscu gród Warszawa.
Scenariusz zajęć dla klasy ITemat: Legenda o Lechu, Czechu i RusieCele ogólne:• kształtowanie szacunku dla własnego państwa oraz poczucia tożsamości narodowej,• rozwijanie u uczniów zainteresowań symbolami narodowymi,• kształtowanie postaw operacyjne:• wypowiada się na temat legendy „Legenda o Lechu, Czechu i Rusie”,• pisze i uzupełnia plan wydarzeń,• słownie opisuje godło Polski, wyszukuje różnice w wizerunku Orła Białego na przestrzeni wieków,• potrafi pokolorować godło Polski,• wie, w jakich miejscach można zobaczyć godło Polski,• twórczo współpracuje w grupach rozwiązując różne problemy,• wyjaśnia swoimi słowami definicje: stolica, gród, wieś, miasto, osada,• wskazuje i zaznacza na mapie stolice Polski,• wie, jakie były dawne i obecna stolica metody aktywne (twórczego rozwiązywania problemów),• praca z tekstem,• praktycznego pracy:• indywidualna, zbiorowa, grupowaŚrodki dydaktyczne: • zagadka, zdjęcia grodów, miast, stolic, osad, mapa fizyczna Polski, 3 czerwone kółeczka, definicje pojęć terenów administracyjnych, 2 koniki pluszowe, kontury godła Polski. Przebieg zajęć: 1) Zagadka.• N. czyta U. zagadkę o orle białym: „W państwowym godle umieszczony, głowa stworzona do korony”.2) Słuchanie legendy.• N. czyta U. „Legendę o Lechu, Czechu i Rusie” Justyny Bednarek. Ilustruje ją zdjęciami wyświetlanymi na tablicy interaktywnej i przedstawia gród Gniezno, który stał się pierwszą stolicą Kojarzenie obrazka z fragmentem legendy.• U. przyglądają się ilustracji. Opowiadają te fragmenty legendy, które wydarzyły się wcześniej i później od wydarzenia przedstawionego w podręczniku na s. 5. Przewidują, która z pokazanych postaci jest Lechem, która – Rusem, a która – Czechem. Uzasadniają swoje Uzupełnianie planu legendy.• U. uzupełniają plan wydarzeń. Czytają plan i starają się opowiedzieć całą legendę w kolejności chronologicznej. Wykorzystują podane fragmenty zdań (Dawno temu..., Pewnego dnia..., Nagle Lech..., Tak powstało...).5) Wyjaśnianie pochodzenia nazwy Gniezna.• U. zastanawiają się nad pochodzeniem nazwy grodu. Odpowiadają na pytania N.: Kto nazwał gród Gnieznem?, W Jakich okolicznościach powstała nazwa grodu?, Co stało się symbolem państwa Polan?6) Szukanie różnic w wizerunku Orła Białego.• U. oglądają godło Polski i zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni wieków w wizerunku orła. Opisują kolejne etapy zmian, zwracając uwagę na samą sylwetkę Kolorowanie godła Polski.• U. otrzymują kontury godła Polski. Kolorują je zgodnie z pokazanym Zabawa ruchowa z pluszowymi konikami.• N. pokazuje U. pluszowe koniki, które wydają dźwięki naśladujące konie. U. próbują naśladować te Szukanie godła Polski.• U. szukają w klasie godła Polski. Zastanawiają się w jakich miejscach można je jeszcze Wyjaśnianie pojęć.• U. zostają podzieleni na 5 grup. Każda z grup otrzymuje definicje pojęć (osada, wieś, miasto, gród, stolica). Każda grupa czyta definicję i próbuje ją Uzupełnianie zdań.• U. uzupełniają zdania nazwami miast – stolic Polski (I-Gniezno, II-Kraków, III- Warszawa).12) Wskazywanie stolic na mapie.• N. rozwiesza mapę fizyczną Polski. U. szukają na niej stolic Polski (dawnych i obecnej). N. oznacza miasta czerwonymi kółeczkami. U. określają na podstawie mapy położenie miast ( w jakim regionie leżą, nad jakimi rzekami).
W dawnym wieku Słowiańskie plemiona, żyły w dobrobycie i zgodzie ze sobą, zamieszkując dalekie kraje. Na ich czele stali, mężni bracia: Lech, Czech i Rus. Władcy Ci byli zarówno mężni w boju jak i mądrzy we władzy. Poddani wiedli wspaniałe życie, cisząc się dobrobytem jaki nastał za panowania trzech braci. Słowiańskie plemiona szybko zaludniły obszar, którym rządzili, tak, że zaczęli obawiać się głodu. Z tej to przyczyny bracia zwołali naradę, na której nie zabrakło ich rodziny i przyjaciół. Pomysł władców nie przekonywał ludzi, jednak zważając na trudną sytuację, postanowiono opuścić tą krainę i poszukać odpowiedniego miejsca do osiedlenia się. Kilka dni trwały przygotowania do wyprawy. Nie można było jednak długo tego odwlekać, i tak wszystkie rodziny opuściły swoje dotychczasowe domy wyruszając w nieznane krainy. Zarówno młode kobiety z dziećmi jak i starcy jechali na wozach by nie opóźniać marszu. Z przodu i z tyłu wielkiego orszaku szli zbrojni, aby móc chronić ludność i ich dobytki. Nieznane krainy często budziły w ludziach strach. Podróż przez ciemne gąszcze, gdzie czają się różne stwory nie należy do najbezpieczniejszych. Podróż nie była lekka, często napotykano rzeki, które spowalniały wędrujący naród. Co jakiś czas zbrojni wykazywali się zręcznością, odganiając stada wilków i broniąc ludzi przed dzikimi plemionami. Mimo lęków i trudów podróży Słowianie pokładali nadzieje i wierzyli w mądrość swoich królów. Przez całą podróż gorliwie modlili się do bogów o bezpieczne dotarcie do celu. Mijały tygodnie, aż wreszcie ujrzeli wielkie obszary żyznych równin. Liczne rzeki przecinające teren mieniły się w słońcu. Gdy nadszedł czas postoju Rus przemówił do swych braci: - Ludzie moi są już zmęczeni trudami tych poszukiwań. Wiem, że tutaj będzie nam dobrze, tu właśnie będzie nasza osada. Na tych równinach powstaną nasze domostwa. Czech i Lech pożegnali się z bratem, składając przy tym obietnice, że jeszcze się spotkają. Pozostali bracia ruszyli w stronę słońca, które akurat było w zenicie. Wybrali tę drogę ze względu na Czecha, który lubił promienie słoneczne i ich ciepło. Podróżowali wiele dni, aż ich oczom ukazały się wielkie góry. Tam też rozbili obóz. Czech spoglądał z podziwem na wysokie góry i rzekł do brata: - Ukochałem ciepło słońca, gdzie będę mógł być bliżej niego, jak nie na tak wysokich górach? Ziemi są tu żyzne. Więc dalej bracie musisz podążać sam, ja i mój lud osiedlimy się tutaj. Lech wiedział, że musi dalej szukać miejsca dla swego ludu, jednak trudno było rozstawać mu się z bratem. Nadszedł w końcu dzień w którym pożegnał Czecha, zanim jednak odjechał w swoim kierunku przypomniał bratu o złożonej przez trzech braci przysiędze, że jeszcze się spotkają. I tak Lech ruszył w drogę. Po wielu dniach marszu gdy rozbijano obóz, Lech rozglądał się uważnie po całej okolicy. Spodobał mu się widok rzek w których było mnóstwo ryb, lasy w których było dużo zwierzyny i żyzne ziemie, których pozazdrościli by mu bracia. Spoglądając na swój lud widział zmęczenie i wyczerpanie nieustanną podróżą. Postanowił więc przemówić: - To koniec naszej podróży. Tu zbudujemy naszą osadę. W głębi duszy mam pewność , że to jest nasze miejsce i tu powinniśmy pozostać. Lud Lecha mimo iż ufał osądowi swego króla był bardzo religijny i zapragnął aby bóstwa dały jakiś znak, że to faktycznie koniec ich trudów podróży. W tej właśnie chwili nad ich głowami rozległ się wrzask. Wszyscy unieśli głowy i ujrzeli wielkiego, majestatycznego orła o mieniących się białych piórach. Wielki ptak właśnie lądował w swym gnieździe na szczycie wielkiego dębu. To był niesamowity widok, ujrzeć tak pięknego , białego orła na tle czerwonego, zachodzącego słońca. Wszyscy ujrzeli w tym znak od bogów, którego tak pragnęli. Tam gdzie początkowo rozbito obóz wyrósł ogromny gród. Na pamiątkę orła, który zwiastował im koniec podróży nadano osadzie kształt orlego gniazda. Gród nazwano Gnieznem, a biały orzeł na czerwonym tle od tamtej pory był godłem rodu Lecha, a następnie całego narodu polskiego, który wywodzi się z tego właśnie rodu.
legenda o lechu czechu i rusie streszczenie